piątek, 25 marca 2016

189. Jajeczka frywolitkowe

Trochę zeszłorocznych, trochę uplecionych w tym roku. W końcu cały komplet plastikowych, kolorowych jajek został ubrany.




To właściwie jest ten sam wzór - jeden robiony w trzy płatki, drugi w cztery.


A tu jajko z tą kłopotliwą koronką, którą pokazywałam nieco wcześniej. Na jajku wygląda całkiem porządnie i nawet oryginalnie.


I jeszcze kilka:



Życzę Wam wszystkiego dobrego, dobrych nastrojów i radości wśród najbliższych.

3 komentarze:

Celestial pisze...

Ależ cudownie ubrałaś te jajeczka! Wesołych Świąt życzę :)

ALEKSANDRA P pisze...

Twoje jajeczka są prześliczne :) Uwielbiam frywolitki choć sama nie potrafię tej techniki :) Pozdrawiam:)

Ewa Jurewicz pisze...

Wszystkie ubranka są śliczne. Żałuję, że nie mam cierpliwości do frywolitki. Cieplutko pozdrawiam.