Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wielkanoc. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wielkanoc. Pokaż wszystkie posty

środa, 31 marca 2021

249. Nowe jajeczka

 Jakimś cudem udało mi się zrobić dekoracje na nadchodzące święta. Czasu mało, ale zawsze gdzieś go tam uszczknę i przeznaczę na przyjemności.

W tym roku chciałam spróbować nowej techniki - malowania konturówką. 


Gęsie wydmuszki pomalowałam akrylową farbą i namalowałam wzory konturówką. Półperełki dopełniają całości. Cudo to nie jest, ale jak na pierwszy raz - może być.

Drugi sposób wykorzystania konturówki poszedł mi nieco lepiej: 


Tutaj wykorzystałam plastikowe jajko, które najpierw pokryłam matowym lakierem. Następnie namalowałam kontury kwiatków, cienkim pędzelkiem nieco rozmazałam je w środku i od razu posypałam drobnym, przezroczysto-błyszczącym piaskiem. Efekt jest znacznie lepszy, niż na zdjęciu.

Przygotowałam też niecodzienną dekorację w dużej tacy, którą ustawiłam na podłodze w kącie.


Najciekawsze są kule, które dostałam w prezencie. Zrobione są z mchu, wiórów i innych naturalnych rzeczy. Dołożyłam piórek, skorupek, figurki ptaszków usadowiłam w gniazdkach z jajkami i myślę, że całość wygląda bardzo oryginalnie.

 

Z okazji zbliżających się Świąt życzę Wam zdrowia. I jeszcze zdrowia. I dodatkowo zdrowia dla Was i Waszych najbliższych. Jak ono będzie - reszta się ułoży.


czwartek, 29 marca 2018

217. Wielkanoc

W tym roku tylko dwie karteczki:


I jedna dekoracja, a właściwie podarunek:


Podarunek jest praktyczny - w koszyku jest szczypiorek, który można zjeść na wielkanocne śniadanie.

Pozdrawiam i życzę spokojnych Świąt.

sobota, 8 kwietnia 2017

205. Stroiki wielkanocne


Więcej czasu zajęło gromadzenie materiału, niż zrobienie tych stroików. Proste i efektowne, zwłaszcza miski - skorupki.

piątek, 25 marca 2016

189. Jajeczka frywolitkowe

Trochę zeszłorocznych, trochę uplecionych w tym roku. W końcu cały komplet plastikowych, kolorowych jajek został ubrany.




To właściwie jest ten sam wzór - jeden robiony w trzy płatki, drugi w cztery.


A tu jajko z tą kłopotliwą koronką, którą pokazywałam nieco wcześniej. Na jajku wygląda całkiem porządnie i nawet oryginalnie.


I jeszcze kilka:



Życzę Wam wszystkiego dobrego, dobrych nastrojów i radości wśród najbliższych.

czwartek, 17 marca 2016

188. Wianki wielkanocne

Jakoś się zdarzyło, że pożyczyłam w celach zapoznawczych pistolet do kleju. Zawsze byłam bardziej za nitkami i klej na gorąco nie był mi potrzebny.
Zakupiłam drobiazgi:


Kółko styropianowe owinęłam papierowym sznurkiem i lnianą wstążką oraz dodałam Wycinankowego kogucika ze sklejki. To owijanie pożarło największą część czasu.
Klejenie jajeczek i kwiatków to praca łatwa i dość szybka.


I wyszło tak:


Pojechało do mamy.
Ale zostało trochę ozdób. Nie miałam już serca do owijania kółka sznurkiem - zakupiłam więc następne kółko - tym razem wiklinowe, a właściwie 2 - małe i duże. Duże na wianek, małe na zapas, bo było ładne.


Nie ma jeszcze zawieszki - ale zamieszka na drzwiach.
No i właściwie to małe kółko nie wymaga wielu ozdób....


Poniosłam do miłych znajomych.

Tak było razem:


I co? Z trzech wianków 2 wydałam i został 1 - ten, który będę oglądać przez 10 sekund, zanim otworzę drzwi do domu...

Nie sądzicie, że powinien taki leżeć na stole? Żeby go widzieć często i żeby cieszył oczy?
No to poszłam dokupić ozdób i jeszcze jedno kółko....



Ten wymaga dużo ozdób, bo leżąc na stole musi być ładny z każdej strony. Zużyłam wszystkie jajeczka i wszystkie kwiatki.
I na wszelki wypadek oddałam pistolet...

Wianki zgłaszam na Wyzwanie z jajem w Białych Kruczkach:


Jajek ci u mnie dostatek! Grubo ponad 100!

niedziela, 13 marca 2016

187. Kartka z frywolitką

Zwykle nie kupuję cieniowanych nici. Jakoś wydaje mi się, że psują trochę urok frywolitki i też robótek szydełkowych, bo gubi się precyzyjny wzór. A to właśnie wzór stanowi kwintesencję.

Ale pewnie też tak macie, że coś kupiłyście, bo było ładne...
No właśnie taki ładny był kordonek Limol 12. Cieniowany, biało - zielony. Mmmmm..... śliczny.




No i w końcu stwierdziłam, że spróbuję jednak coś zrobić. Wynalazłam niewielki wzorek na płaskie jajko. Dobrałam koraliki i wyszło tak:



Nie mierzyłam, jakoś samo się udało tak symetrycznie rozmieścić biały kolor. Noo... prawie symetrycznie, bo obwódka już nie jest taka idealna. W sumie ładnie, ale i tak mi się wydaje, że cała zielona byłaby ładniejsza.
Ale ta nitka była taka ładna....



Jajeczko powędrowało na płaską karteczkę i pojechało w świat.

niedziela, 28 lutego 2016

185. Wielkanocne kartki - pudełka



Wdzięczne bardzo i niezwykle praktyczne - pakują się na płasko do koperty.
W jednej z nich jest Wycinankowy kogucik, który wygrałam w Wycinankowej zabawie.
Wygrałam nagrodę główną! O taką:


Nie wiem, kiedy wykorzystam to wszystko, ale samo układanie, przekładanie, segregowanie i znów układanie to wielka przyjemność.




piątek, 3 kwietnia 2015

168. Jajeczka batikowe i frywolitkowe

Wprawdzie na ostatnią chwilę, ale zdążyłam, żeby pokazać Wam jeszcze przed świętami tegoroczne pisanki.


Robię je od jakichś.... 30 lat....
Tradycję tą przywiozła moja Mama ze swojego domu rodzinnego. Zawsze towarzyszyłam jej przy malowaniu. Pewnie nie każdy nawet wie, jak się przygotowuje takie jajeczka.
Otóż bielutkie jajka najpierw należy umyć dokładnie, przetrzeć octem i ugotować. Kiedy wystygną - jajko biorę przez chusteczkę i gorącym woskiem rysuję na nim wzory za pomocą szpilki wbitej w małe drewienko. Jedno umoczenie w wosku - jedna kreska lub kropka na jajku. Do niedawna używałam parafiny ze świecy, lepiej jednak wychodzi prawdziwym, pszczelim woskiem. I jak pachnie wtedy!
Potem jajeczka wkładam do ZIMNYCH barwników. Kiedy wyschną dokładnie - pomalutku zdzieram woskowe kreski i kropki. Jajeczko poleruję - i gotowe.




Od czasu, jak zajęłam się trochę frywolitkami - planowałam zrobić "długoterminowe" pisanki. Niedawno kupiłam plastikowe, kolorowe jajka - którym sprawiłam koronkowe ubranka:


W tym roku więcej nie zdążyłam, jajek jeszcze trochę zostało - więc będą musiały poczekać na następny rok.


To czarne jajko nie jest plastikowe - to wydmuszka pomalowana .... markerem! Z ta białą koronką wygląda całkiem ciekawie, choć kolor zupełnie nie świąteczny!



I jakoś to pomarańczowe nie bardzo mi się podoba. Trochę odstaje od reszty i nie pasuje. Może jak będzie kiedyś więcej kolorów - to się wkomponuje.
Lepiej nieco wyglądało, jak dołożyłam je do tego koszyczka pasującego do dywanu z poprzedniego posta. Zdjęcie niestety przed włożeniem do niego jajeczka.



Życzę Wam zdrowia i spokoju na Święta, miłych spotkań z rodziną i pielęgnowania dobrych relacji.

środa, 18 marca 2015

166. Quillingowa pisanka



Jajeczko przygotowałam do niebiesko-żółtego pokoju młodszej córki.
Trochę długo nabierało mocy urzędowej - ale w końcu ujrzało światło dzienne.


sobota, 19 kwietnia 2014

140. Pisanki 2014


Tutaj w wersji przed barwieniem. W tym roku po raz pierwszy użyłam pszczelego wosku, nie ze świecy. Pisze się podobnie, tylko ładniej pachnie w otoczeniu oraz inaczej czyści się jajka z niego po barwieniu.



To duże gęsie, ażurowe jajo kupiłam na kiermaszu. Razem z tymi słodkimi barankami. Co na nie popatrzę, to mam lepszy humor ;-)


I na koniec coś dobrego:


To są ciasteczka z masy orzechowej nadziane masą budyniową na kruchym spodzie. Polukrowane i ozdobione czekoladą. Wszystko w wykonaniu moich córek, łącznie z lukrem. Jestem zachwycona efektem i dumna z nich bardzo.


Pozdrawiam wszystkich cieplutko na Święta i życzę wszystkiego dobrego.

piątek, 18 kwietnia 2014

139. Kartka - pudełko

Modne ostatnio kartki - pudełeczka skusiły i mnie.

Wykorzystałam rady Hogaty w tym temacie i spróbowałam zrobić sama.


To mniejsze pudełko jest takie, jak w tutorialu Hogaty, drugie nieco powiększyłam.




Najlepsze w tej kartce jest to, że można ją bez problemu spakować do zwykłej koperty i wysłać.