Pokazywanie postów oznaczonych etykietą coś smacznego. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą coś smacznego. Pokaż wszystkie posty

piątek, 26 grudnia 2014

158. Szopka z piernika

W te święta stół zdobi u nas szopka z piernika. Pomagał mi mąż, pomagały dzieci, cała rodzina pracowała - i powstała w końcu taka szopka:






Pierniczki są ozdobione białym lukrem. Nie jest to blog kulinarny, ale podzielę się z Wami przepisem na ten lukier, bo jest doskonały - robi się go błyskawicznie, zamknięty długo jest płynny, łatwo się nim zdobi, bo jest dostatecznie rzadki i gęsty jednocześnie. A po ozdobieniu szybko twardnieje.

Skład lukru:
1 białko
180 g cukru pudru

Przesiany cukier utrzeć z białkiem. I już. Lukier gotowy.

Życzę Wam wszystkim wszystkiego dobrego i szczególnie pozdrawiam wszystkich tych, którzy do mnie regularnie zaglądają i zostawiają swoje ciepłe słowa.

sobota, 19 kwietnia 2014

140. Pisanki 2014


Tutaj w wersji przed barwieniem. W tym roku po raz pierwszy użyłam pszczelego wosku, nie ze świecy. Pisze się podobnie, tylko ładniej pachnie w otoczeniu oraz inaczej czyści się jajka z niego po barwieniu.



To duże gęsie, ażurowe jajo kupiłam na kiermaszu. Razem z tymi słodkimi barankami. Co na nie popatrzę, to mam lepszy humor ;-)


I na koniec coś dobrego:


To są ciasteczka z masy orzechowej nadziane masą budyniową na kruchym spodzie. Polukrowane i ozdobione czekoladą. Wszystko w wykonaniu moich córek, łącznie z lukrem. Jestem zachwycona efektem i dumna z nich bardzo.


Pozdrawiam wszystkich cieplutko na Święta i życzę wszystkiego dobrego.

wtorek, 24 grudnia 2013

129. Świąteczny dzwonek.... z piernika.

Dziś, kiedy nadeszła Wigilia Bożego Narodzenia - życzę Wam wszystkim zdrowia, spokoju i wspólnego przebywania z najbliższymi w radości i ciepłej atmosferze.
Moje rękodzieło tym razem inaczej - do jedzenia, ale też do ozdoby - dzwonek z piernika.



W trakcie przygotowania:


I zastęp gotowy:


Dzwoneczków napiekłam 11. Przygotowałam ok. 120 elementów, ze 40 ozdobiłam lukrem, powiązałam, popakowałam..... i rozdałam.