wtorek, 16 lipca 2013

113. Obróżka frywolitkowa

Miało być o DLWC. Będzie kiedy indziej.
Dziś będzie o frywolitkach - o czarnej obróżce z jasnymi koralikami. Kiedyś już robiłam podobną - tylko koraliki były czarne.





Nawet nie ma co się rozpisywać - "koń - jaki jest - każdy widzi"


I wzorek też łatwy bardzo.

7 komentarzy:

ILONA W. pisze...

hmmm frywolitka to dopiero wyższa szkoła jazdy; gratuluję; pozdrawiam

Matbaza pisze...

Ależ to śliczne!! Popróbuję, może mi się uda i będę z siebie zadowolona? Pozdrawiam!
Książka od Ciebie służy mi za odskocznie w trudnych momentach, błyskawicznie w nią wpadam i świat zewnętrzny przestaje istnieć, chyba za to kocham książki.
Buziaki!

beatas30 pisze...

Mmmm śliczności:)

Bożenka pisze...

Śliczna.
Pozdrawiam.

anza pisze...

łatwe wzorki zazwyczaj ładnie wychodzą :) dzięki za rozpiskę słupków - zachęca, żeby spróbować ;)
Pozdrawiam!

Eve pisze...

zapraszam do mnie na candy :-)
http://evemarzec.blogspot.com/2013/07/candy-na-nowy-poczatek.html

Pozdrawiam

Jane McLellan pisze...

Great pattern!