Kilka lat temu doszłam do wniosku, że zdarza mi się zapomnieć, jakie przeczytałam książki. Zdarzyło mi się nawet kupić taką przeczytaną.
Postanowiłam temu zaradzić - przygotowałam więc regał, na którym ustawiam przeczytane pozycje. Świetny ten regał - można na nim ustawiać książki zarówno w wersji papierowej, jak i elektronicznej. Książki ładnie na nim wyglądają i mam je zawsze pod ręką, tak na wszelki wypadek, jakbym gdzieś zbłądziła w jakiejś księgarni.
Mój regał mieści się tu:
Za wielki to on nie jest - ma tylko 4 półki, ale też i książek nie ma na nim za wiele. Dokładnie tyle, na ile czas pozwala.
A to plany na najbliższy czas:
1 komentarz:
Świetny i pomysłowy ten Twój regał :) A Twoje plany już przeczytałam. Ostatnią część całkiem niedawno :)
Prześlij komentarz